Menu Toggler

Rozwój firmy: Paweł osiągnął prawie 300k subskrypcji i potroił swoje przychody

Rozwój firmy: Paweł osiągnął prawie 300k subskrypcji i potroił swoje przychody

Na co dzień Paweł, wraz z partnerką Moniką, prowadzi Męski Taniec, czyli szkołę z nauką tańca dla mężczyzn. Jednak ich biznes wyróżnia ogromna popularność i łącznie prawie 300 tysięcy subskrypcji.

Zapraszamy Cię do przeczytania inspirującego wywiadu, w którym poznamy jego historię. Dowiemy się, jak Paweł zapatruje się na rozwój firmy, skalowanie biznesu, czy budowanie zaangażowanej społeczności.

Poznaj Pawła.

Skąd wziął się taniec? Czy jest to pasja, która przerodziła się w pracę?

Jako dziecko nie tańczyłem. Praktycznie do późnego etapu liceum unikałem związku z tą sztuką. W późniejszym okresie życia, konkretnie w trakcie liceum, zdecydowałem się podjąć kurs taneczny, dążąc do opanowania tej umiejętności na zbliżającą się studniówkę. To wydarzenie było pierwszą istotną okolicznością, która przynaglała mnie do zdobycia umiejętności tanecznych. 

Z biegiem czasu zacząłem darzyć taniec zainteresowaniem, które wykraczało poza jednorazową potrzebę nauki. Moje zaangażowanie ewoluowało w pasję, którą praktykowałem regularnie. Skupiałem się na tańcu towarzyskim, jednym z bardziej rozpowszechnionych stylów, zwłaszcza w tamtym czasie. Po ukończeniu studiów dołączyłem do klubu tanecznego, gdzie nie tylko rozwijałem swoje umiejętności, ale także brałem udział w różnego rodzaju turniejach. To był okres, w którym osiągałem kolejne poziomy zaawansowania tanecznego, zdobywając nagrody i odnosząc sukcesy.

Warto podkreślić, że na samym początku traktowałem taniec wyłącznie jako hobby, które towarzyszyło moim studiom. W tym okresie, zgodnie z moim wykształceniem, pracowałem w dziedzinie finansów. Trwało to około dziewięć miesięcy. W trakcie tego okresu uświadomiłem sobie, że nie jest to obszar, którym chciałbym się zajmować przez całe życie. To przemyślenie nadeszło stosunkowo wcześnie w mojej karierze, mniej więcej na drugim roku studiów. 

To właśnie wtedy dotarło do mnie, że finanse nie są obszarem, który spełniłby moje ambicje i pasje w sposób trwały.

Męski Taniec rozwój firmy Tik Tok
Zasięgi na Tik Toku Męski Taniec

Kiedy nastąpił rozwój firmy Męski Taniec?

Na początku zdecydowałem się odejść z etatowej pracy i zainwestować w nauczanie tańca. To była moja pierwsza przygoda w świecie biznesu. Rozpocząłem, reklamując się na platformach typu Gumtree czy OLX. Wysłałem także swoje CV do różnych szkół tańca, co ostatecznie przyniosło rezultaty, choć dopiero po pewnym czasie. Kolejnym etapem była praca w klubie tanecznym, w którym nie tylko tańczyłem, ale także prowadziłem grupowe zajęcia taneczne w Krakowie. Poza tym działałem samodzielnie.

Po około pół roku moje starania zaczęły przynosić rezultaty, choć początkowo dochody nie przekraczały zbytnio tego, co oferowała tradycyjna praca etatowa. Bardziej chodziło o utrzymanie się niż znaczący wzrost dochodów. To nie była faza oszałamiających zysków, a stan ten utrzymywał się przez kilka lat.

W którym momencie założyliście pierwsze konto w social mediach?

W roku 2020 wybuchła pandemia, co skłoniło nas do rozpoczęcia działań online. Początkowo przeszliśmy na wirtualne nauczanie kursantów. Wówczas dostrzegłem, że ta forma współpracy bardzo mi odpowiada. Zrozumieliśmy także, że czujemy się komfortowo przed kamerą. Nasza współpraca płynęła naturalnie. Nie mieliśmy oporów ani nie odczuwaliśmy trudności związanych z nagrywaniem. Wręcz przeciwnie, było to dla nas fascynującą zabawą. 

W ciągu półtora roku koncentrowałem się na lekcjach indywidualnych, a w miarę zanikania wpływu pandemii, kontynuowaliśmy lekcje w tradycyjnym trybie. Nie skupialiśmy się jeszcze wtedy na rozwijaniu kursów online i obecności w mediach.

W 2022 roku, nadal prowadząc lekcje indywidualne, przekonałem Monikę do rozpoczęcia działalności na platformie TikTok. Postanowiłem wesprzeć ją w tym obszarze biznesowym i wspólnie zaczęliśmy tworzyć krótkie filmy.

Rozwój firmy Męski Taniec w social mediach - viral o zasięgu 1,3 MLN

Pierwsze wzrosty w mediach społecznościowych

Sprzyjało nam pewnego rodzaju szczęście. Doskonale trafiliśmy z tematem. Nasz pierwszy film, prezentujący podstawowe taneczne kroki, opublikowaliśmy w dniu jego nagrania. Szczerze mówiąc, nie musieliśmy wkładać ogromnej konsekwencji, by odnieść sukces. Ta pierwsza publikacja od razu przyciągnęła dużą ilość widzów.

Wyniki były uzależnione od platformy, na której prezentowaliśmy naszą twórczość. Na przykład, przez około miesiąc koncentrowaliśmy się na wrzucaniu filmów na Tik Toka. Każda kolejna produkcja radziła sobie coraz lepiej, co zachęciło nas do przeniesienia materiałów na Instagrama. Warto zaznaczyć, że mimo podobnego formatu do Tik Toka, początkowo na Instagramie wzrost oglądalności następował spokojniej. Dopiero przy 6. lub 7. filmie zaczęliśmy zauważać zdecydowany wzrost zainteresowania.
Ciekawostką jest fakt, że przy filmach w formie "rolki" na Instagramie pojawiła się opcja "zaobserwuj", co umożliwiło widzom dołączanie do naszej społeczności jednym kliknięciem. Byłem w szoku, widząc jak ludzie masowo zaczęli nas obserwować, reagując na naszą twórczość.

Jaki jest sekret tego, że dzisiaj macie łącznie prawie 300 000 subskrypcji?

To jest efekt kilku czynników. Z jednej strony, zawsze podkreślam, że odrobinę szczęścia też jest potrzebne. Myślę, że gdybyśmy zaczęli publikować Tik Toki w okresie pandemii, to nasze profile społecznościowe mogłyby rosnąć jeszcze szybciej.

Z drugiej strony, moje nieustanne dążenie do doskonalenia w obszarze mediów społecznościowych i zdobywania klientów odegrało pewną rolę. To pomogło nam przyspieszyć zarówno proces pozyskiwania obserwujących, jak i utrzymania ich zainteresowania.

Warto zauważyć, że nasz temat, czyli taniec, ma pewną przewagę w zdobywaniu obserwujących, ponieważ jest to typowy temat rozrywkowy. Nie jest to jak tematyka biznesowa u Mirka Burnejko. Tematy biznesowe wymagają innego podejścia. Kiedy mówię "taniec", każdy ma z tym jakieś emocje związane. Może go lubić, może nie, ale każdy ma swoje odczucia na ten temat.

Wielu ludzi poszukuje tajemniczych trików na mediach społecznościowych. W rzeczywistości, kluczowa jest charyzmatyczna osobowość. Nawet jeśli popełnisz błąd, ale masz charyzmę, ludzie i tak będą oglądać. Tutaj dużo zawdzięczamy Monice. Ona na przykład publikuje krótkie filmy na Instagramie i świetnie się przy tym prezentuje. Jej płynność wypowiedzi jest imponująca.

Innym ważnym elementem jest nasze doświadczenie w tańcu. Braliśmy udział w różnych turniejach tanecznych. Nasz styl tańczenia jest przystępny dla ludzi. Tańczymy tańce towarzyskie, takie jak rumba, cha-cha, walc czy fokstrot. Mieliśmy już do czynienia z występami przed publicznością. Od samego początku mieliśmy świadomość kamery i tego, że nie tańczymy tylko dla siebie. Często dostosowywaliśmy figury taneczne tak, aby były skierowane w stronę kamery.
Dodatkowo, naszym celem jest tworzenie wartościowych treści dla użytkowników. Nie prezentujemy naszych umiejętności, ale staramy się przekazywać naukę tańca i udowadniać, że każdy może nauczyć się tańczyć. Chcemy inspirować innych i mówić: "Hej, Ty też możesz to osiągnąć!"

rozwój firmy Męski Taniec zasięgi
Zasięgi na instagramie Męski Taniec

Największe sukcesy Męskiego Tańca w liczbach i nie tylko

  • FB: 58k obserwujących
  • IG: ponad 93k obserwujących
  • TT: prawie 117k obserwujących
  • YT: ponad 15k obserwujących
  • Virale: ponad milion na FB, IG, TT
  • ponad 1800 kursantów

Prywatnie jestem przede wszystkim zadowolony z faktu, że udało nam się przenieść coś, co tradycyjnie związane było z fizyczną przestrzenią, czyli szkołę tańca, do świata internetu. Zawsze marzyłem o pracy, która pozwoli mi działać z dowolnego miejsca, ale potem pojawił się taniec, co w początkowej fazie było pewnym wyzwaniem.

Monika wciąż prowadzi lekcje taneczne stacjonarnie, skierowane do naprawdę zdecydowanych kursantów. W międzyczasie, dzięki naszej obecności online, możemy dotrzeć do większej liczby osób. Jest to dla nas sytuacja win-win. My możemy żyć tak, jak jest nami wygodnie, czyli nie być uwiązanym do jednego miejsca. A inni ludzie mogą dzięki temu się więcej nauczyć.

Jakie cele udało Ci się zrealizować w Twoim biznesie?

  1. Niektórzy chcą mieć swój biznes i to samo w sobie staje się największą wartością. My jesteśmy pasjonatami i wiedzieliśmy, że chcemy zrobić coś, co ma związek z tańcem. I to się udało.
  2. Zdobycie klientów. Tak, żeby mieć pełny grafik.
  3. Później, gdy zaczęła się inflacja - trzeba było podnieść ceny. Celem było podniesienie cen i utrzymanie tej samej liczby klientów.
  4. Moim prywatnym celem było przejście z nauki pierwszego tańca (co jest tak naprawdę największym rynkiem) na naukę kobiet latino.
  5. Skalowanie biznesu. Mieliśmy świadomość, że grafik jest ograniczony. Mój rekord to było chyba 50 godzin w tygodniu. Przez jakiś pracowała u nas dodatkowa instruktorka, ale to nie było dla nas. Postawiliśmy na rozwój firmy online.

Cel na przyszłość: Rozwinąć Męski Taniec o dalsze odnogi.

rozwój firmy męski taniec instagram
Instagram Męski Taniec

Jak media społecznościowe wpłynęły na rozwój Waszej firmy?

Aktualnie można powiedzieć, że social media stanowią naszą główną siłę napędową. Rozumiem, że nie wszędzie to wygląda podobnie. Kiedyś Mirek Burnejko stworzył kurs "Fabryka Kursów", do którego dołączyłem. Widziałem tam przykłady ludzi, którzy rozwijali swoje firmy poprzez budowanie listy mailingowej. U nas od początku głównym obszarem były media społecznościowe, przede wszystkim Instagram. 

Jeśli spojrzeć na nasz biznes przed włączeniem mediów społecznościowych, oboje prowadziliśmy lekcje i osiągaliśmy przyzwoite dochody. Jednak teraz te liczby są absolutnie nieporównywalne. 

Nasze przychody są praktycznie 3x większe.

Monika nadal prowadzi indywidualne lekcje, jednak obecnie są to tak zwane lekcje premium. Pamiętam, jak wyglądało to wcześniej. Klienci dzwonili, pytali o szczegóły.. Teraz zdarza się, że ktoś po prostu kliknie na naszej stronie, wykupi pakiet lekcji za 2000 i nie potrzebuje już dodatkowych informacji.

Media społecznościowe zapewniły nam rozpoznawalność. Ludzie nie zastanawiają się tak bardzo, czy mogą nam zaufać czy nie, czy to jest warto, tylko są w stanie podjąć decyzję od razu.

Największe wyzwania w kontekście budowania społeczności online?

  • Hejt, a w sumie raczej po prostu takie głupie komentarze. To nie był jakiś mocny, personalny hejt. Miałem też doświadczenie i przygotowanie w temacie social mediów, więc już wiedziałem z czym to się może wiązać i tylko tak odhaczałem. Komuś coś się wyświetliło i mu się nie spodobało i tyle. Na pewno bardzo dużo jest tego przy viralach. Rolki, które mają ponad milion wyświetleń mają dużo dziwnych komentarzy. Na początku to było wyzwanie. Mój rekord to chyba 6 godzin od 18 do 24 siedzenia i odpowiada na komentarze na Tik Toku. Tam było ponad 1200 komentarzy. Pojawiały się szybciej, niż ja odpowiadałem. Przestaliśmy w te komentarze po prostu zaglądać i zatrudniliśmy asystentkę, swoją drogą moją kursantkę. 
  • Druga rzecz, w naszym przypadku, to zachęcanie do zostawiania opinii. Faceci w większości nie lubią nie chwalić tańcem. Mega wstydzą się nagrywać, jeśli chodzi o taniec. Jeszcze nie udało nam się tego rozwiązać, ale próbujemy różnymi metodami.
rozwój firmy męski taniec facebook
Facebook Męski Taniec

Co poradziłbyś innym w temacie efektywnego korzystania z mediów społecznościowych w biznesie?

Jeśli mamy na myśli ogólne wskazówki, to przede wszystkim warto podkreślić konsekwencję. Na przykład na YouTube mieliśmy pewne trudności z rozwojem naszego kanału. Dopiero kiedy nasza asystentka regularnie zaczęła wrzucać filmy, zauważyliśmy, że liczba subskrypcji zaczęła rosnąć. Po trzech miesiącach zaczęliśmy dostrzegać postępy, a obecnie mamy już około 15 tysięcy obserwujących.

Kolejną istotną zasadą jest unikanie pułapki spędzania godzin nad analizowaniem filmów i doskonaleniem ich w nieskończoność. To prowadzi do tego, że czasami osiągnięcie idealnego efektu wydaje się niemożliwe, a kolejny film musi być jeszcze lepszy od poprzedniego. To jest błędne koło, ponieważ nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich reakcji. Mam osobiste doświadczenie, gdzie sądziłem, że film nie jest udany, a mimo to postanowiłem go opublikować. To właśnie zgodność z tą zasadą pozwoliła osiągnąć sukces. W końcu ten film na Tik Toku zdobył ponad milion wyświetleń.
Równie istotne jest testowanie. Jeśli wszystkie filmy są takie same i nudne dla odbiorców, to nie przyniosą pożądanych rezultatów. Przy tym warto wyznaczyć sobie jasny limit czasowy, na przykład 30 minut, na eksperymentowanie i testowanie, a później publikować bez zbędnej zwłoki.

rozwój firmy męski taniec youtube
YouTube Męski Taniec

Co wyniosłeś ze społeczności Firestarters i Share Sharks?

To, co mi najbardziej pomaga, to obecność innych ludzi, którzy podejmują podobne działania. To znaczy, że mogę się dzielić swoimi osiągnięciami, ale także zawsze mam dostęp do wiedzy innych i wiem, że wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku. To jest dla mnie niezmiernie cenne w ramach społeczności. 

Kiedyś przeglądałem różne grupy na Facebooku w poszukiwaniu inspiracji. Teraz, kiedy chcę się zainspirować, podzielić się swoim postępem lub poprosić o radę, od razu zaglądam na Discorda. Dzięki temu mogę również pomóc innym, udzielając odpowiedzi na ich pytania i wspierając ich swoją wiedzą.

Sprawdź media społecznościowe Pawła i Moniki:

👉 Instagram: instagram.com/meskitaniec

👉 Facebook: facebook.com/meskitaniec

👉 Tik Tok: tiktok.com/@meskitaniec

👉 YouTube: youtube.com/@meskitaniec


Paweł udowodnił, że można zrezygnować z etatu i opierając się na swojej pasji, zbudować świetnie prosperującą firmę i zdobyć zasięgi w social mediach. Rozmowa w której Paweł podzielił się z nami swoją historią to doskonały poradnik, jak postawić na siebie i realizować założone cele.

Rozwój firmy jest także Twoim celem? A może próbujesz zbudować duże zasięgi w social mediach, ale nie wiesz od czego zacząć?

Mamy dla Ciebie dwa rozwiązania.

Dołącz do społeczności osób, które wspólnie osiągają cele.

Firestarters - Biznesy Edukacyjne. Społeczność przedsiębiorców, których biznesy generują od 250 tysięcy do 10 milionów rocznie. Miejsce dla osób dla których ważny jest skalownie i rozwój firmy. Pomożemy Ci rozwinąć Twoje imperium produktów online.

ShareSharks. Miejsce dla (także przyszłych) wymiataczy mediów społecznościowych. Postaw na rozwój firmy przez social media. Nauczymy Cię, jak zbudować zaangażowaną społeczność. Mamy dla Ciebie także dostęp nowości ze świata SM czy bazy szablonów.

Zobacz więcej

5 kroków jak wybrać pomysł na kurs online, gdy masz za dużo pomysłów lub nie masz ich wcale

5 kroków jak wybrać pomysł na kurs online, gdy masz za dużo pomysłów lub nie masz ich wcale

eduworlds at 4 kwietnia, 2024

Stworzenie kursu online to emocjonujące wyzwanie, które może przynieść ogromne korzyści zarówno edukatorom, jak i uczniom. Jednakże, zarówno brak pomysłów na kurs online, jak i ich nadmiar, mogą stanowić przeszkodę. Aby pomóc Ci przejść od pomysłu do realizacji, przygotowaliśmy ten krótki przewodnik. Pomoże Ci on ocenić i wybrać najlepszy temat dla Twojego kursu. Krok 1: […]

Jak wybrać lub znaleźć pomysł na kurs online? Odkryj swoją niszę i idealnego klienta

Jak wybrać lub znaleźć pomysł na kurs online? Odkryj swoją niszę i idealnego klienta

eduworlds at 22 marca, 2024

W świecie edukacji online, wydaje się, że to nasza wyobraźnia jest jedynym ograniczeniem dla znalezienia pomysłu na kurs online. Jednak prawdziwe wyzwanie zaczyna się, gdy próbujemy zweryfikować, czy nasz pomysł naprawdę ma potencjał na rynku. W tym artykule, przybliżymy jak podejść do wyboru tematu własnego kursu online. Aby zaoszczędzić czas i pieniądze oraz stworzyć produkt, […]

Jak ustalać ceny produktów i usług? 4 strategie i psychologia cen.

Jak ustalać ceny produktów i usług? 4 strategie i psychologia cen.

eduworlds at 14 marca, 2024

Sprzedawanie to sztuka, a ustalanie ceny? To mistrzostwo strategii, które odgrywa kluczową rolę w sukcesie każdej firmy. Na początku swojej drogi, każdy przedsiębiorca musi rozwiązać zagadkę: jak ustalić ceny produktów i usług, by przyciągnąć klientów i zarobić? Zapraszamy do lektury! Cztery podejścia do ustalania ceny, które mogą Ci pomóc: 1. Koszt plus marża: Uważaj, gdzie […]